wtorek, 19 lipca 2016

Ech.

Przepraszam! Tak strasznie Was wszystkich przepraszam ;c 
Nawet nie wiecie jak bardzo chce dalej ruszyć z tym opowiadaniem, ale niestety w okresie wakacji nie mam kompletnie czasu, aby włączyć worda i dokończyć to, co już zaczęłam. Pracuję i naprawdę wracam zmęczona, padnięta po kilku godzinach i marzę wtedy o niczym innym jak tylko o pójściu spać. Wolne dni przemijają mi tak szybko, że trudno mi jest nadrobić wtedy cokolwiek.
Małymi krokami postaram się zrobić postępy...ale nie wiem jak to wyjdzie.
Głupio mi prosić Was o więcej cierpliwości, bo wiem, że nawaliłam, ale w żadnym wypadku nie zapomniałam o tej historii. Kolejny rozdział się pojawi, tylko nie wiem kiedy. Weekend mam wolny...jeśli poczuję, że mam wenę, wtedy postaram się ja wykorzystać w 100%!
Mam nadzieję, że mi wybaczycie ;c
I tak w ogóle, to miłych wakacji xx

Izzy